Yves Rocher - Monoi Nawilżająca mgiełka

17:08:00 blogujemy testujemy 0 Komentarzy

Nawilżająca mgiełka do ciała Monoï jest naturalnym kosmetykiem powstałym po połączeniu kwiatów Tiaré (Gardenia Tahitensis) i oleju z orzechów kokosowych. Olej wyciska się z suchego miąższu dojrzałego kokosa Cocos Nucifera. Pączki kwiatu tiare (Gardenia Tahitensis), symbolu narodowego Tahiti, które po zerwaniu muszą być wykorzystane najpóźniej następnego dnia, maceruje się je w oleju z kokosów przez 10 dni. Jedynie Tahiti i jej wyspy mają odpowiednie warunki klimatyczne i rodzaj gleby pozwalające na wytwarzanie monoï. Jego właściwości zostały oficjalnie uznane w 1992 roku i olejek otrzymał nazwę, która jest gwarancją jego autentyczności i jakości.
Buteleczka prezentuje się bardzo ładnie,jest lekka,plastikowa.
Swoim kolorem odzwierciedlać ma turkus polinezji i zapach z nim związany..Buteleczka z atomizerem,który moim skromnym zdaniem,zbyt mocno rozpyla mgiełkę..Zapach dosyć słodki,na początku zbyt intensywny,ale taki przy którym nie sposób przejść obojętnie.
Polecam!!
Jak skończy się moja mgiełka,zdecydowanie kupię ją ponownie..

0 komentarzy:

Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
Nie dodawaj linków do swoich stron.
Pozdrawiam gorąco

Yves Rocher - Pilingujący żel pod prysznic - truskawka

09:43:00 blogujemy testujemy 0 Komentarzy

Peelingujący żel pod prysznic powstał z połączenia soczystej truskawki Mara de Bois z pudrem z pestek moreli oraz niełupkami truskawkowymi. Dzięki łagodnej formule wzbogaconej w ziarna owocowe, kosmetyk można stosować codziennie, bez ryzyka podrażnienia skóry.Żel łagodnie myje skórę, usuwa martwe komórki naskórka i sprawia, że jest ona bardziej elastyczna.
Moja opinia:
Tubka prosta,plastikowa zamykana na klik.Etykieta wykonana estetycznie,niestety napisana z błędem.
Oryginalne kolory odzwierciedlają naturalność.
Konsystencja żelu jak dla mnie trochę zbyt płynna.Za mało w niej grudek peelingujących,przez co naskórek złuszcza zbyt delikatnie.Choć skóra po użyciu żelu jest bardzo delikatna i miła w dotyku.
Jeśli chodzi o zapach to wielbiciele truskawek na pewno oszaleją na jego punkcie,znajdą się niczym w owocowym raju.Niestety na krótko,bo po spłukaniu żelu wodą na skórze niewiele z zapachu pozostaje.
 Delikatny żel dobrze się pieni i pięknie pachnie,jednak zbyt krótko.Ale wart zakupu,choćby dla chwili relaksu podczas kąpieli.Na pewno kupię ponownie.Polecam!

0 komentarzy:

Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
Nie dodawaj linków do swoich stron.
Pozdrawiam gorąco

Smacznego

10:17:00 blogujemy testujemy 1 Komentarzy

No i z roku na rok człowiek coraz starszy..ale co tam na razie czuję się jak bym miała 20 mniej :)


1 komentarzy:

Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
Nie dodawaj linków do swoich stron.
Pozdrawiam gorąco

Granatowa tunika

09:56:00 blogujemy testujemy 0 Komentarzy

Mój nowy nabytek od wczoraj.
Tunika granatowa,rękawki 3/4 z srebrnymi ozdobami (choć na zdjęciu jakieś inne kolory ma ) Co do tego ubrałybyście? Macie dla mnie jakąś fajną stylizacje??

Dziś popołudniu kupię baterie do innego aparatu,być może wtedy będą bardziej oryginalne kolory fotografii
To zamieszczę drugą,bardziej odzwierciedlającą kolor :)


granatowa tunika


0 komentarzy:

Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
Nie dodawaj linków do swoich stron.
Pozdrawiam gorąco

Moje zioła w kuchni

10:07:00 blogujemy testujemy 1 Komentarzy

Od jakiegoś czasu naszło mnie na parapetowe doniczki z przyprawami,ziołami pomocnymi w kuchni.Czy wy też macie swoje przyprawy hodowane w doniczkach? Chętnie zobaczę i przeczytam jakie przyprawy uprawiacie i jak je pielęgnujecie..

Pierwszą moją doniczką na parapecie w kuchni była mięta z ogródka od znajomych.Niestety nie wiem czy źle ją pielęgnowałam,czy dlatego,że była w innej ziemi niż pierwotnie.Czy poprostu już zwyczajnie przekwitła.Zmarnowała mi się dosyć szybko.Być może ona nie lubi za długo stać w doniczce a ja za wiele nie wiedziałam na temat pielęgnacji mięty.

Drugą hodowaną przyprawą moją jest bazylia,rośnie ładnie,choć podejrzewam,że nie długo się zmarnuje,jeśli mało będę wykorzystywała ją w kuchni.Widać już dużo pożółkłych liści..
Nie wiem czy listki bazylii poobrywać i może zwyczajnie ususzyć?czy trzymać ją dalej.Macie jakieś porady??

bazylia
Kupię jeszcze jak będzie ładne oregano,melisa,rozmaryn,pietruszkę i miętę.
Zapraszam do dyskusji o naszych parapetowych przyprawach.

1 komentarzy:

Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
Nie dodawaj linków do swoich stron.
Pozdrawiam gorąco

Kolagenowe płatki pod oczy

09:30:00 blogujemy testujemy 0 Komentarzy

Dzisiaj recenzja Kolagenowych płatków pod oczy firmy L'biotica.
W opakowaniu są trzy saszetki po dwie sztuki,czyli akurat na trzy razy do zastosowania.

Informacja producenta:



  • Redukcja cieni i obrzęków

  • rozświetlenie zmęczonej skóry

  • intensywne ujędrnienie

  • Moja opinia:
    Kupiłam te płatki,bo cały czas walczę z obrzękami i cieniami pod oczami,które niestety nie wyglądają elegancko.Ale niestety walczyć mi pozostaje dalej,bo jak dla mnie płatki te niestety nie spełniły swojej roli.Można by powiedzieć,że zamiast zmniejszyć cienie i opuchnięte oczy,po zastosowaniu płatków,moje oczy stały się bardziej popuchnięte a cienie pod oczami bardziej widoczne.Być może to jeszcze za krótki okres kiedy używam tych płatków,ale skoro po kilku zastosowaniach,moje oczy wyglądają gorzej niż przed ich zastosowaniem ,znaczy,że albo te płatki nie działają,albo są nie odpowiednie dla moich oczu.

    Podsumowanie:
    Na pewno więcej nie kupię i nie zastosuję.U mnie się nie sprawdziły

    Może Wy mieliście okazję używać tych płatków i macie inne zdanie na ich temat ode mnie,to zapraszam do dyskusji. 





    0 komentarzy:

    Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
    Nie dodawaj linków do swoich stron.
    Pozdrawiam gorąco

    Plastry Compeed

    10:11:00 blogujemy testujemy 0 Komentarzy

    Tydzień temu dostałam do testowania pierwszy produkt od SampleCity,są to plastry Compeed.
    Niezmiernie się cieszę,bo z pęcherzami to ja niestety jestem za pan brat :(  Co nowe buty to i kilka nowych pęcherzy
    Zatem czekajcie na recenzję..

    Recenzja Plastra Compeed
    Testowany produkt to plaster Compeed,który w moim przypadku bardzo dobrze się sprawdził..Założyłam go na pęcherz na pięcie,który zrobił mi się od nowych butów (w moim przypadku to norma) Plaster zdał egzamin w 99% Bardzo dobrze odizolował mój pęcherz od środków drażniących..Wygoił i wysuszył to co w nim zalegało.Skóra po pęcherzu ładnie przyschła..
    Ja jestem zadowolona i z czystym sumieniem mogę polecić.

    0 komentarzy:

    Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
    Nie dodawaj linków do swoich stron.
    Pozdrawiam gorąco

    TTA Forever EDP

    16:19:00 blogujemy testujemy 0 Komentarzy

    Próbka perfum Firmy Avon Today Tomorrow Always Forever EDP

    Od jakichś dwóch tygodni mam próbkę tych właśnie perfum.
    Zapach jak dla mnie jest śliczny.Romantyczny.Bardzo kobiecy,z lekką nutą świeżości.Jest mieszanką kwiatową i co dla mnie ważne,po wywietrzeniu na skórze nie jest zbyt mocny i ordynarny,ale delikatny.Bardzo trwały.
    Minusy:
    -mogę przyczepić się tylko do ceny, trochę są drogie, chociaż często występują promocje na ten produkt.

    Plusy:

    -przepiękny zapach
    -bardzo długo się utrzymuje
    - wydajny

    0 komentarzy:

    Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
    Nie dodawaj linków do swoich stron.
    Pozdrawiam gorąco

    Wasze pomysły

    08:09:00 blogujemy testujemy 0 Komentarzy

    Hej..Macie jakieś pomysły,co chcielibyście mieć,widzieć na tej stronce?O czym chcielibyście przeczytać?Jeśli macie jakieś pomysły to zapraszam do dyskusji..

    0 komentarzy:

    Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
    Nie dodawaj linków do swoich stron.
    Pozdrawiam gorąco

    Konkursy,nagrody

    18:18:00 blogujemy testujemy 0 Komentarzy

    Witajcie,przeglądałam już wiele stron i na wiele konkursów odpowiedziałam,ale może macie jeszcze jakieś fajne i ciekawe strony z konkursami i testowaniem produktów których ja nie znam i nie widziałam.
    Zapraszam do pisania z chęcią przejrzę wasze ulubione stronki.

    0 komentarzy:

    Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
    Nie dodawaj linków do swoich stron.
    Pozdrawiam gorąco

    Agua de Yodeyma

    17:53:00 blogujemy testujemy 0 Komentarzy

    Dotarła moja długo wyczekiwana próbka perfum od Yodeyma..
    Zobaczcie jak pięknie się prezentuje.
    Buteleczka 15 ml ,bardzo ładna zgrabna z dosyć grubego przezroczystego szkła,z atomizerem.Zapakowana w gustowny elegancki kartonik.
    " Nuty zapachowe: Cytrusowo – Aromatyczna
    Agua de Yodeyma  to naturalny i orzeźwiający zapach.
    Dla klasycznej i eleganckiej kobiety.
    Nuty Głowy to pierwszy akord zapachu, który czujemy w perfumach.
    Nuty Serca stanowią duszę perfum.
    Nuty Bazy to takie, które nadają perfumom głębię.
    Nuty głowy: Bergamotka
    Nuty serca:Jaśmin
    Nuty bazy:Mech dębu"
    Zapach wybrałam w ciemno po opisie,który widniał na stronie producenta.
    Niestety nie trafił on w moje gusta,jest bardzo ostry, przypomina mi perfumy wujka,którymi polewał nas zawsze w lany poniedziałek.
    Jednym słowem jest dla mnie zbyt męski.
    Więc jako kolejny kosmetyk zalegać będzie na mojej półce.
    A Wy macie już swoją próbkę?Może Wam udało wybrać się lepszy zapach,który trafił w Wasze gusta?

    0 komentarzy:

    Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
    Nie dodawaj linków do swoich stron.
    Pozdrawiam gorąco

    PLASTRY COMPEED

    08:18:00 blogujemy testujemy 0 Komentarzy

    Centrum testowania bezpłatnych produktów..Sample City.
    Dziewczyny chciałam się z Wami podzielić informacją,że dostałam się do kampanii testowania plastrów Compeed
    Więc niebawem zamieszczę tutaj pierwszą recenzję z testowanego produktu.
    Pozdrawiam Was :)

    0 komentarzy:

    Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
    Nie dodawaj linków do swoich stron.
    Pozdrawiam gorąco

    Regenerum do włosów z apteki

    08:43:00 blogujemy testujemy 0 Komentarzy

    Muszę się przyznać,że bardzo często farbuję włosy,co się z tym wiąże są bardzo zniszczone,przesuszone i wypadają.Bardzo długo szukałam dobrych odżywek do włosów.Stosowałam naprawdę wiele marek tańszych i droższych,ale włosy wypadały dalej.Ostatnio kupiłam w aptece Regenerujące Serum "Regenerum".Pomyślałam sobie,pewnie będzie taka sama jak wszystkie,ale ku mojemu zaskoczeniu działa.. włosy przestały wypadać.Coraz mniej jest ich na podłodze i na dywanie podczas odkurzania..Jeśli zatem macie problem z wypadaniem włosów,to spróbujcie kupić w aptece Regenerum do włosów.Może i Wy zobaczycie ten sam efekt u siebie na włosach co ja..

    Jeśli macie jakieś doświadczenia i walkę z wypadającymi włosami..piszcie,chętnie poczytam wasze opinie 

    0 komentarzy:

    Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
    Nie dodawaj linków do swoich stron.
    Pozdrawiam gorąco

    Płatne ankiety

    10:19:00 blogujemy testujemy 0 Komentarzy

    Pewnie każda z was słyszała o zarabianiu w internecie wypełniając ankiety,za które otrzymujecie punkty,które później można wymienić na bony do sklepu lub przelew na konto.
    Mam kilka sprawdzonych takich firm,które z całą pewnością mogę polecić.Jeśli jesteście zainteresowani po wszelkie informacje piszcie do mnie na adres: blogujemytestujemy@gmail.com

    0 komentarzy:

    Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
    Nie dodawaj linków do swoich stron.
    Pozdrawiam gorąco

    Sałatka piękności

    08:04:00 blogujemy testujemy 0 Komentarzy

    • 2 szklanki płatków owsianych
    • 1,5 szklanki letniej wody
    • 1/4 szklanki soku jabłkowego (może być inny)
    • 1 łyżka soku z cytryny
    • jabłko starte ze skórką (owoc według waszego uznania)
    • 1 szklanka jogurtu naturalnego  
    Zalej płatki owsiane wodą i odstaw na całą noc.Rano dodaj starte jabłko,soki i jogurt.Możesz dorzucić inne świeże owoce.Takie śniadanie ma doskonały wpływ na cerę.

    0 komentarzy:

    Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
    Nie dodawaj linków do swoich stron.
    Pozdrawiam gorąco


    Znaki graficzne, logotypy, zdjęcia i materiały tekstowe wykorzystane na blogu stanowią własność autora bloga blogujemytestujemy. Nie wyrażam zgody na ich wykorzystanie w jakiejkolwiek formie bez mojej zgody.
    Zdjęcia wykonywane są lustrzanką Canon EOS 1300D z obiektywem EFS 18-55mm