Drugie śniadanie z belvita - śniadanie mistrzów?

10:08:00 blogujemy testujemy 10 Komentarzy

Dziś znów śnieżnie i zimowo.
Więc postawiłam na zimowe i lekkie drugie śniadanko z #belvita
„Zostań Mistrzem Zimowego Poranka z belVita”
Czy wiecie,że cisteczka belvita są wypiekane z pełnego ziarna i zawierają 5 rodzajów zbóż?
Dodatkowo są źródłem witamin i minerałów oraz błonnika.Ciastka belVita  są produkowane bez konserwantów i sztucznych barwników.
Macie ochotę?

10 komentarzy:

Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
Nie dodawaj linków do swoich stron.
Pozdrawiam gorąco

Timotei - Jerycho Rose

16:28:00 blogujemy testujemy 7 Komentarzy

Dziś opiszę Wam niepozorny szampon Timotei z różą z Jerycha.Szampon możemy zakupić dwóch wielkościach.250 i 400 ml.
Moja buteleczka jest tą mniejszą.
Opakowanie szamponu niczym szczególnym się nie wyróżnia. Jest to normalna, podłużna plastikowa  przezroczysta butelka z dozownikiem.Zamknięcie dozownika jest ścięte na płasko, więc można opakowanie odwrócić do góry dnem.
 Szata graficzna jest bardzo kolorowa przyjemna dla oka. Na zużycie szamponu po jego otwarciu mamy aż 12 miesięcy.
Konsystencja szamponu jest dość gęsta,dzięki temu można użyć go mniej,przez co staje się on bardziej wydajny.Po wyciśnięciu szamponu na dłoń wita nas bardzo piękny i delikatny zapach,który każdej z was może różnie się kojarzyć.Mnie przypomina zapach kwiatów.Szampon dobrze się pieni,dzięki czemu już nie wielka jego ilość wystarczy na umycie długich włosów.Włosy po umyciu szamponem nie są sztywne ani splątane,choć ja z przyzwyczajenia i tak po umyciu używam odżywki.
Dodam,że od szamponu nie oczekuję cudów,jednak ten szampon spełnia swoją rolę.Czyli dobrze oczyszcza moje włosy.
                                                                          Pozdrawiam  - Katarzyna

7 komentarzy:

Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
Nie dodawaj linków do swoich stron.
Pozdrawiam gorąco

Walentynkowa niedziela

16:16:00 blogujemy testujemy 7 Komentarzy

Walentynki- święto zakochanych.
Powinniśmy je obchodzić przez cały rok,a nie tylko przez jeden dzień,z pewnością w tej kwestii się ze mną zgodzicie.
U mnie na wieczór romantyczna kolacja przy świecach, a w między czasie małe słodkości jako skromny podarek wyrażający moje uczucia, dla dwóch dla mnie najważniejszych osób.
A Wy? obchodzicie ten wieczór jakoś wyjątkowo?
Chyba nie ma lepszego relaksu po ciężkim dniu,jak wieczorna ciepła kąpiel z dużą ilością pachnącej piany.
Jeśli uwielbiacie tak jak ja, wylegiwać się po ciężkim dniu  pracy w wannie,pełnej ciepłej wody z delikatną pianą,to doskonale wiecie,że warunki wannowe nie są  do takiego wylegiwania się zbyt komfortowe.Z pomocą przychodzi nam Avon,która zaproponowała poduszkę na przyssawki do romantycznej kąpieli pod głowę,myślę,że w sam raz na walentynkowy relaks podczas kąpieli,co o tym myślicie?
Poniżej chciałam Wam zaprezentować mój nowy nabytek dekoracyjny.Na etykiecie producent napisał,że jest to wazon...hmmm...chyba jednak koło wazonu to moje serduszko porcelanowe nawet nie stało,zostańmy przy dekoracji na półce.Umieściłam tam świeczkę,też nie źle się prezentuje.


7 komentarzy:

Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
Nie dodawaj linków do swoich stron.
Pozdrawiam gorąco

Perfumy Nicole 149 - Recenzja

00:58:00 blogujemy testujemy 4 Komentarzy

Dziś troszkę o perfumach,które miałam okazję przetestować,dzięki firmie TrustedCosmeticsNicole Cosmetics
Do testów wybrałam zapach 
Nicole 149: orchidea,paczula,grejpfrut,lilia,piżmo,mandarynka,jaśmin,drzewo sandałowe,pieprz,brzoskwinia,drzewo cedrowe,bergamotka,bób,Tonka,pomarańcza,geranium rosat,ambrette
Moja opinia:
Esencja kobiecości zamknięta w pięknej 30 ml buteleczce z szkła mrożonego z atomizerem,zamykane czarnym eleganckim koreczkiem.Zapach 149 to zapach zmysłowy odpowiednik Coco Chanel - Coco Noir, który zniewala zmysły,pobudza wyobraźnię..Dzięki temu zmysłowemu zapachowi,żaden mężczyzna nie przejdzie obok nas obojętnie.
Linia kusząca i zmysłowa - to odważne mocne zapachy,które utrzymują się na skórze do 12 godzin.
Najlepsze na zimowe wieczory,które nas ogrzeją i otulą swoim zapachem.
Firma Nicole Cosmetics w swojej ofercie posiada szeroką gamę zapachów damskich i męskich.
Zakupić je możemy w rozsądnej cenie na stronie producenta Klik jak i w większych centrach dostępnych na wysepkach handlowych.Perfumy możemy zakupić w różnej wielkości buteleczkach i atomizerach na mililitry.
Zatem jeśli posiadamy zakupioną już raz buteleczkę lub atomizer,to możemy ją ponownie napełnić i uniknąć kolejnych kosztów za opakowanie.Jednak nie wszystkie buteleczki można napełniać,ta którą ja tutaj prezentuję jest tylko jednokrotnego użytku.Jeśli któraś z was szuka dla siebie lub na prezent dobrej jakości perfum za nieduże pieniądze,to polecam Nicole

4 komentarzy:

Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
Nie dodawaj linków do swoich stron.
Pozdrawiam gorąco

Avon - paletka czterech cieni

12:04:00 blogujemy testujemy 3 Komentarzy

Od jakiegoś już czasu poszukuję cieni do powiek,ale nie cieni byle jakich.
Szukałam cieni dla mnie idealnych,które mają dobrą pigmentację,nie osypują się,a do tego są jeszcze matowe.
Póki co większość cieni w drogeriach, to cienie perłowe, więc długo matowych znaleźć nie mogłam.
Po wielu nieudanych zakupach cieni,które trafiały po pewnym czasie do kosza,bo albo nie malowały prawie wcale,albo dochodziłam do wniosku,że jednak nie odpowiadają mi kolorystycznie.
Postanowiłam przetestować cienie z firmy Avon.

Avon oferuje wiele cieni,ja postawiłam na paletkę Smoky Plum jest to paletka czterech kolorów,koszta tej paletki są zależne od katalogu,ale wahają się w promocji w granicach 24 zł.
Dlaczego postawiłam właśnie na nią?
Ponieważ jestem malarzem amatorem,nie umiem się malować,a tu mamy instrukcję jak w najprostszy sposób nakładać cienie i które w którym miejscu.
Pomyślałam...proste,w końcu nauczę się ładnie malować oko.



Moja opinia:
Cienie zapakowane są w czarne kartonowe pudełko,po odpakowaniu mamy czarną plastikową paletkę,w której zamknięte są cztery cienie z gąbeczką do nakładania i lusterko.Niestety cienie w katalogu wyglądają na dużo jaśniejsze niż są w rzeczywistości.
Cień nr 1 jest perłowy i jeśli nakładamy go na sucho jest bardzo mało widoczny,po nałożeniu na mokro jest już znacznie lepiej.
Cień nr 2 jest cieniem matowym,pomalowany na powiece wyglądem przypomina brudny granat pomieszany z fioletem,zbytnio nie przypomina wizualnie tego cienia,który jest pokazany w katalogu,dodatkowo osypuje się.
Cień nr 3 również jest matowym różem,dużo ciemniejszym niż widzimy na paletce w katalogu.
Cień nr 4 także jest cieniem matowym jest dużo ciemniejszy niż na zdjęciu,można by powiedzieć,że jest bardzo ciemnym i brudnym fioletem.
Niestety i tym razem nie udało mi się znaleźć cieni idealnych dla mnie,te w rzeczywistości są znacznie ciemniejsze,co na mojej powiece wygląda koszmarnie.
Po wielu próbach umalowania się zgodnie z instrukcją wyglądałam niczym zombi z Hallowen. Z przykrością muszę oznajmić,że kolejne cienie lądują w koszu.


3 komentarzy:

Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
Nie dodawaj linków do swoich stron.
Pozdrawiam gorąco

Zmiana szablonu

12:07:00 blogujemy testujemy 1 Komentarzy

Przepraszam was za małe utrudnienia na moim blogu.Chwilowo jestem w trakcie zmiany szablonu,więc nie wszystko działa poprawnie.
Postaram się jak najszybciej to poprawić.

Pozdrawiam Katarzyna

1 komentarzy:

Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
Nie dodawaj linków do swoich stron.
Pozdrawiam gorąco

Kampania /belVita

19:16:00 blogujemy testujemy 14 Komentarzy

Dziś smacznie i zdrowo,przychodzę do Was ze zdrową kampanią,w której dzięki Streetcom i belVita mogę uczestniczyć.
Właśnie niedawno zawitał do mnie kurier z taką oto dużą paczką.
#dlaMistrzówPoranka
tak wygląda paczka po otwarciu
A  tak prezentuje się paczka w całej okazałości w której skład wchodzą:
belVita śniadanie - Musli z owocami
belVita śniadanie - Zboża +mleko
belVita śniadanie - Kakaowe
belVita śniadanie - Owoce leśne
belVita śniadanie - Orzechy + miód

W prezencie kubek śniadaniowy i notesik w formie karteczek na zapiski

Śniadanie jest najważniejsze.
Wielu Polaków nie wie,jak powinien wyglądać dobrze zbilansowany poranny posiłek.Jemy w pośpiechu,lub często nie jemy śniadania w ogóle,lub zastępujemy je całkowicie kawą,która to ma dodać nam energii.
Jeśli już zaś jemy śniadanie, mamy problem z wyborem odpowiednich składników.Choć statystycznie coraz częściej sięgamy po lekkie,pożywne produkty,to nadal nie są one odpowiednio zbilansowane.Pracujemy dużo i różnie,często na przygotowanie śniadania nie mamy po prostu czasu.
Tymczasem eksperci podkreślają, że to właśnie śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia i warto, by właśnie ono dostarczało organizmowi odpowiednich składników odżywczych
Dlaczego belVita?
Bo jej receptura jest wyjątkowa.Produkty powstają z pełnego ziarna aż 5 rodzajów zbóż. Jest źródłem witamin, minerałów i błonnika. Produkowany jest bez konserwantów i sztucznych barwników.Jest wygodna, każde opakowanie to cztery kruche ciasteczka, które stanowią poręczną porcję na jedno śniadanie. Zmieszczą się nawet w małej torebce,do tego jest smaczna i dostępna w wielu pysznych smakach, tj. musli z owocami, 5 zbóż z mlekiem, kakao lub orzechów z czekoladą,owoce leśne.Jest zalecana jako część zbilansowanego śniadania.
belVita to energia na cały poranek

14 komentarzy:

Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
Nie dodawaj linków do swoich stron.
Pozdrawiam gorąco


Znaki graficzne, logotypy, zdjęcia i materiały tekstowe wykorzystane na blogu stanowią własność autora bloga blogujemytestujemy. Nie wyrażam zgody na ich wykorzystanie w jakiejkolwiek formie bez mojej zgody.
Zdjęcia wykonywane są lustrzanką Canon EOS 1300D z obiektywem EFS 18-55mm