18 kwietnia 2015

Mydła Linda

Jakiś czas temu w Biedronce,natknęłam się na mydła naturalne Linda.
Kupiłam je więc dziś biorę je pod lupę :)


Podaruj sobie odrobinę przyjemności zanurzając się w świat pachnącej mięty,płynącego strumykami miodu i falujących łanów zbóż rozgrzanych w słońcu.
Oddajemy w Twoje ręce mydła zainspirowane dobrodziejstwem natury:

Tylko czy tak oby jest na pewno??


Bogactwo Owsa
Bardzo mocny tradycyjny zapach mydła.Można by powiedzieć,że pachnie w całej łazience, jeśli mydło leży na mydelniczce.Bardzo dobrze się pieni.Ma drobinki owsa,przez co jest bardzo ostre w dotyku.Jak dla mnie nawet za bardzo.
O dalszych dwóch mydłach będę pisać na bieżąco podczas używania.Póki co na mojej mydelniczce dalej mydło z owsa






5 komentarzy:

  1. Nie widziałam tych mydeł, ale może to dlatego, że rzadko zwracam uwagę na biedronkowe mydła ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widziałam je tylko jeden jedyny raz,wtedy kiedy kupiłam je i było to przed Świętami Wielkanocnymi

      Usuń
    2. Ja również widziałam je TYLKO RAZ.............. a szkoda bo są bardzo fajne :)
      Wszystkie ! :)

      Usuń
  2. Ciekawe te biedronkowe modelka :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. tez je mam i ja mam jeszcze z tej serii niebieskiej bogactwo alg morskich, piekno pereł i dobrodziejstwo luffy.

    OdpowiedzUsuń

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Copyright © Szablon wykonany przezBlonparia