Zaczynamy słodką kampanię

23:32:00 blogujemy testujemy 13 Komentarzy

Któż nie lubi czasem podjadać słodkości?
Przyznam się,że ja, jak i moja rodzina jesteśmy strasznymi łasuchami.
Rzadko co umknie naszej uwadze.Wszystko co nowe musimy spróbować.
Dlatego też wypełniliśmy słodką ankietę do kampanii Monte Snack na TRND i jesteśmy w kampanii.
Teraz czekamy na paczkę z naszą słodką przekąską.

Kochani przedstawiam Wam moją wspaniałą paczkę,która co prawda przyszła nie dawno,a już śladu po niej nie zostało
Wszystkie mleczne kanapki już powędrowały do dzieciaków,uwielbiających takie łakocie..
Po naszych,które zostały w domu,również ślad już zaginął..
Po prostu były tak smaczne,że rozeszły się jak przysłowiowe "ciepłe bułeczki"

Monte Snack - To połączenie ciemnego delikatnego biszkoptu z mlecznym i czekoladowo-orzechowym kremem.To nie tylko smaczna, ale i pożywna przekąska dla każdego.
Oto kilka zdjęć z naszych testów

Miłośniczka kosmetyków naturalnych bez parabenów i konserwantów.Pasjonatka wszystkiego co zdrowe i naturalne.

Zobacz również:

13 komentarzy:

  1. Gratuluję załapania się do kampanii i życzę samkowitych testów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To ja wiem że jesteście strasznymi łasuchami :) gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje :)
    Bardzo smakowita kampania.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  4. My z synem też dostaliśmy się do kampanii i muszę przyznać że kanapeczki są super.Może nie mega zdrowe patrząc na skład ale lepsze pod tym względem od konkurencji no i każdemu trochę słodyczy się należy prawda..? ;-) Zapraszam również na swojego bloga który stworzyłam niedawno i dopiero raczkuję jeśli chodzi o taką działalność http://takasobieania.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
Nie dodawaj linków do swoich stron.
Pozdrawiam gorąco


Znaki graficzne, logotypy, zdjęcia i materiały tekstowe wykorzystane na blogu stanowią własność autora bloga blogujemytestujemy. Nie wyrażam zgody na ich wykorzystanie w jakiejkolwiek formie bez mojej zgody.
Zdjęcia wykonywane są lustrzanką Canon EOS 1300D z obiektywem EFS 18-55mm