Optima Cardio Potas + / test margaryny

Optima Cardio Potas +
Kolejna wspaniała kampania dobiegła końca.
Tym razem przez 4 tygodnie miałam okazję w mojej kuchni gościć margarynę Optima Cardio Potas+.
Margaryna z rodziny Optima produkowana przez firmę Bungle Polska Sp. z o.o. z siedzibą w Kruszwicy.
Cholesterol w dzisiejszych czasach stał się wrogiem publicznym numer jeden,bo
coraz częściej zmagamy się ze zbyt dużym jego stężeniem we krwi.Jego nadmiar to jeden z głównych czynników powodujących choroby układu krążenia.Dlatego ze swoją ofertą przychodzą producenci margaryn funkcjonalnych obniżających poziom złego cholesterolu.
 Margaryna o zmniejszonej zawartości tłuszczu z dodatkiem steroli roślinnych i potasu. Składniki: oleje i tłuszcze roślinne (rzepakowy,palmowy,kokosowy), woda, roślinne estry sterolu (sterole roślinne 5,4%), chlorek potasu, emulgatory (mono - i diglicerydy kwasów tłuszczowych, lecytyny), przeciwutleniacz ( mieszanina naturalnych tokoferoli, estry kwasów tłuszczowych i kwasu askorbinowego), aromat, regulator kwasowości (kwas cytrynowy), witaminy (A,D), barwnik (karoteny). Produkt nie zawiera konserwantów.
Produkt nie jest przeznaczony dla ludzi, którzy nie muszą kontrolować swojego poziomu cholesterolu we krwi. 
Korzystny efekt występuje w przypadku dziennego spożycia od 1,5 do 3 g steroli roślinnych dziennie jako element zdrowego stylu życia oraz zbilansowanej i zróżnicowanej diety bogatej w warzywa i owoce, w celu utrzymania poziomów karotenoidów. Dzienne spozycie steroli roślinnych nie powinno przekraczać 3g.
Optima Cardio nie jest wskazana dla kobiet ciężarnych, karmiących piersią oraz dzieci poniżej 5 roku życia.
Moja opinia 
Opakowanie prostokątne tradycyjne jak dla margaryn tego typu, z bardzo ładną szatą graficzną, sugerującą,że jest to margaryna funkcjonalna, przeznaczona dla osób zmagających się, ze zbyt wysokim cholesterolem i dbających o utrzymanie prawidłowego ciśnienia krwi. Wszelkie ważne informacje bardzo czytelnie umieszczone są na opakowaniu w wyznaczonym do tego miejscu.
Po uniesieniu wieczka opakowania, widzimy dodatkowe zabezpieczenie naszego produktu folią aluminiową,dzięki czemu mamy pewność,że nikt wcześniej nie otwierał naszego produktu.Po otwarciu margaryny wita nas jej delikatny świeży i bardzo apetyczny zapach.
 Konsystencja margaryny jest jednolita miękka i puszysta, dzięki czemu tuż po wyjęciu z lodówki bardzo łatwo daje się rozsmarować, nawet na świeżym pieczywie.Ma bardzo delikatny smak nieco zbliżony do masła.
Optima Cardio Potas +  posiada niską zawartość tłuszczu i ani grama soli oraz cukru.
Zawartość steroli roślinnych przekonuje mnie,że warto włączyć ją w dietę mojej rodziny.
Margaryny używałam  nie tylko do smarowania pieczywa,ale również do pieczenia, smażenia gdzie znakomicie się sprawdza.
Minusem jej jest jedynie cena, nieco wysoka jak na margarynę bo za 400 g opakowanie nierzadko musimy zapłacić ok 15 zł, co przy tradycyjnej trzyosobowej rodzinie to trochę zbyt duży wydatek, choć biorąc pod uwagę jakość naszego produktu,to zdecydowanie warto. Ja jak i moja rodzina jesteśmy bardzo  zadowoleni z nowej funkcjonalnej margaryny optima cardio potas+, która na pewno na długo zagości w naszej kuchni. 
A wy czego używacie do smarowania pieczywa?
 #OptimaCardioPotasPlus #OptymalneWybory

18 komentarzy:

  1. Wydaje się być ciekawa. Ja mało używam tego typu produktów, a jak już to jakiś zwykłych.

    OdpowiedzUsuń
  2. u nas delma ;) do chleba masła nie ma wcale

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam osełkę :) Tej margaryny nie znam, ale też nie szukam tego typu produktów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię to masełko,ale u mnie w domu nikt nie je,bo nie można rozsmarować po wyjęciu z lodówki,sama dla siebie nie kupuję,bo dla mnie jednej nawet ta najmniejsza paczuszka osełki jest za duża.

      Usuń
  4. Mój dziadzia ją je, ale szczerze mówiąc to nie wiem czy faktycznie daje jakiś efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdrowa dieta,aktywność fizyczna + margaryna obniżająca cholesterol i cierpliwość,może jakieś efekty da,oczywiście nie spodziewajmy się od razu cudu.

      Usuń
  5. Nie jadłam tej margaryny. Najczęściej jemy masło lub margarynę Delma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margaryna delma też u nas gościła bardzo długo

      Usuń
  6. nie jadam margaryn w ogóle, w czasie utwardzania olei roślinnych tworzą się związki rakotwórcze, jem masło,wolę walczy z cholesterolem niż z rakiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W dzisiejszych czasach chyba nic nie jest zdrowe.

      Usuń
  7. O margarynie naczytałam się wiele złego, więc jej unikam. Ja smaruję pieczywo jedynie masłem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię margaryny ale tą spróbowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczerze to w to nie wierzę aby margaryna obnizala cholesterol a trochę się znam i interesuje medycyna. Wg mnie utwardzone oleje to większe zło niż tłuszcz zwierzęcy jeśli ktoś nie może ma dla ze względu na cholesterol to można użyć oliwy z oliwek czy zrobić smarowidlo z avocado.

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.
Będzie mi niezmiernie miło jeśli zostaniesz tutaj na dłużej.
W między czasie możesz dołączyć do followersów na instagramie, lub dodać mojego bloga do obserwowanych.
Pozdrawiam gorąco


Znaki graficzne, logotypy, zdjęcia i materiały tekstowe wykorzystane na blogu stanowią własność autora bloga blogujemytestujemy. Nie wyrażam zgody na ich wykorzystanie w jakiejkolwiek formie bez mojej zgody.
Zdjęcia wykonywane są lustrzanką Canon EOS 1300D z obiektywem EFS 18-55mm
Copyright © 2014 Kosmetyczna Przystań , Blogger