Testowanie z Ambasada Trendów

W czwartek dostałam swoją paczkę ambasadorską  w ramach współpracy z Ambasada Trendów i Knorr.
Paczuszka prezentuje się znakomicie.Dla mnie 20 produktów Knorr Gorący Kubek Rozkosze Podniebienia,po 4 opakowania z każdego ze smaków.
Dodatkowo dla znajomych i przyjaciół świetnie zaprojektowane,czytelnie napisane ulotki + 18 produktów.
Czyli każda osoba dostaje ulotkę wraz z jednym produktem do przetestowania.




Do wypróbowania dostałam 5 smaków:
  • pomidorowa z mascarpone i bazylią,
  • krem z grzybów z boczkiem i mascarpone,
  • krem z dyni ze śmietaną i szczypiorkiem,
  • tajska kurczakowa z kokosem
  • oraz krem a’la dijon.
Zupki mają bardzo małe i poręczne opakowanie.Łatwo jest je otworzyć.Opakowanie zmieści się nawet w najmniejszej torebce,co jest dla mnie wielkim plusem,bo zawsze mogę je mieć przy sobie.W saszetce jest proszek,który wsypujemy do kubka lub szklaneczki i zalewamy 3/4 szklanki wrzącej wody.Energicznie mieszamy aż wszystko się dobrze rozprowadzi i nie będzie grudek.Zupki Knorr Rozkosze Podniebienia nie zawierają dodatku glutaminianu sodu i sztucznych barwników! Co dla mnie jest wielkim plusem.Zupki są bardzo delikatne w smaku,dla niektórych osób mogą więc wydawać się zbyt mdłe,ale zawsze można sobie je odpowiednio doprawić.Dla mnie były bardzo dobrze doprawione.Wszystkie zupki są zupą-krem,więc są dosyć gęste i sycące.Ja przygotowywałam je jednak w różny sposób z różnymi dodatkami.


6 komentarzy:

  1. Wow świetna paczka :) Gratuluje :) jeszcze nigdy nie testowałam nic z tej strony/

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest też moja pierwsza przesyłka z Ambasada Trendów.
    Miejmy nadzieję,że jeszcze wiele takich wypasionych paczek przede mną..
    A Ciebie zapraszam do zarejestrowania się na stronie,może i Tobie szczęście dopisze na kolejną Kampanię.

    OdpowiedzUsuń
  3. najlepsza grzybowa i pomidorowa,krem a la dijon i z dyni nie smakowały mi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  4. Tak to prawda.
    Krem z grzybów rewelacja,pomidorowa mi smakowała,ale jak dodałam trochę śmietany.
    Krem z dyni,można zjeść,ale szału nie ma
    Natomiast krem a'la dijon i tajska...to smaki zupełnie nie trafione jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Najlepsza dla mnie to Krem z grzybów

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.
Będzie mi niezmiernie miło jeśli zostaniesz tutaj na dłużej.
W między czasie możesz dołączyć do followersów na instagramie, lub dodać mojego bloga do obserwowanych.
Pozdrawiam gorąco


Znaki graficzne, logotypy, zdjęcia i materiały tekstowe wykorzystane na blogu stanowią własność autora bloga blogujemytestujemy. Nie wyrażam zgody na ich wykorzystanie w jakiejkolwiek formie bez mojej zgody.
Zdjęcia wykonywane są lustrzanką Canon EOS 1300D z obiektywem EFS 18-55mm
Copyright © 2014 Kosmetyczna Przystań , Blogger