PRZEGLĄD PO KOREKTORACH NA ODROSTY

20:18:00 blogujemy testujemy 20 Komentarzy


My kobiety bardzo lubimy się zmieniać,bo przecież "Kobieta zmienną jest" Co za tym idzie większość z nas bardzo często farbuje włosy.
Farbowanie włosów nieodzownie wiąże się z pojawieniem się odrostów.Niestety ja doświadczyłam tej ciemniejszej strony farbowania włosów,a mianowicie straciłam pigment we włosach, po zbyt częstym farbowaniu ich przez wiele lat na czarny kolor.Teraz już nie mam wyjścia i muszę je farbować,bo są po prostu siwe.
Niedawno na rynku pojawiły się korektory,flamastry oraz sztyfty koloryzujące na odrosty,by nie trzeba było centymetrowych odrostów tak często farbować,to między farbowaniami,możemy pomalować odrosty takimi korektorami.
Niestety pomalowane odrosty korektorem utrzymują się tylko do kolejnego mycia.Cena za takie cudo nie jest jednak zbyt niska,w zależności oczywiście co kupimy.Ceny kształtują się następująco
- korektor do odrostów i siwych włosów, to wydatek rzędu 131 zł
- korektor do odrostów Color WOW 149 zł
- sztyft barwiący, jest najtańszy,cena to ok 9,49 ale jest też najmniej trwały.

Co o takich korektorach,flamastrach,sztyftach na odrosty myślicie?

Miłośniczka kosmetyków naturalnych bez parabenów i konserwantów.Pasjonatka wszystkiego co zdrowe i naturalne.

Zobacz również:

20 komentarzy:

  1. Chyba nic mnie już w tym świecie nie zakoczy. Nie dla mnie takie gadżety. Ja lubię swój odrost :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym ja miała ciemny odrost,też bym go lubiła,ale niestety tak u mnie nie jest..Fantastycznie,że lubisz swój odrost,niektórym poprostu pasuje i fajnie wygląda

      Usuń
  2. Od dawna zastanawialam sie czemu nikt nie wpadł na pomysł jakiegoś korektora na odrosty, a tu widzę niespodzianka, ale ceny wysokie. Ciekawa jestem na ile korekt taki korektor starczy bo jak na jedną czy dwie to nie warto. I ciekawe czy w idealny kolor można utrafić bo pewnie do wyboru tych kolorów w korektorach za dużo nie ma, a farb jest od groma.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy pomysł z tymi flamastrami :-) Myślę ,że się skuszę bo odrosty u mnie to udręka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie już centymetrowe odrosty pojawiają się w dwa tygodnie po farbowaniu. 😔

      Usuń
  4. Widziałam je ostatnio sięgając po szampon, jestem zaskoczona, ale nie wyobrażam sobie malować odrostów a następnego dnia znow się z nimi męczyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak,ale po dwóch tygodniach po koloryzacji znów farbować :(

      Usuń
  5. O kurczę, pierwsze słyszę o takim kosmetyku! Ale szczerze mówiąc przeraziłam się trochę bo też od lat farbuję włosy na czarno...

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie farbuję włosów, ale powiem o tym mojej mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie sobie przypomniałam, że mam taki korektor i jeszcze go nie wypróbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w zeszłym roku poszalałam z kolorkami; ciemniejszy od naturalnego filecik wpadający w czerwień, czarny, brązowy i coraz jaśniejsze skończyło się na mocnym łysieniu..
    W zeszłym tygodniu mąż się zdenerwował i sam pofarbował mi włosy

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwsze słysze, a akurat mams pory odrost i tak hodzę w koło macieju i się zastanawiam farbować czy nie ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsze słyszę, ale nie zdecydowałabym się na zakup. Mam ten konfort, że farby fajnie mi schodzą, równo przez co odrost zlewa się z resztą włosów i tworzy ciekawe pasemka.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna sprawa choć bije cena po kieszeni 😄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety,chciałabym sprawdzić jak zachowa się na moich włosach,ale cena powala.
      Usuń

      Usuń
  12. Ojej, bardzo ciekawe produkty, gdzieś już o czymś takim słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem gdzie się uchowałam, ale jakoś dotąd nie słyszałam o takich wynalazkach :D

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.Jest on dla mnie motywacja do pisania bloga
Nie dodawaj linków do swoich stron.
Pozdrawiam gorąco


Znaki graficzne, logotypy, zdjęcia i materiały tekstowe wykorzystane na blogu stanowią własność autora bloga blogujemytestujemy. Nie wyrażam zgody na ich wykorzystanie w jakiejkolwiek formie bez mojej zgody.
Zdjęcia wykonywane są lustrzanką Canon EOS 1300D z obiektywem EFS 18-55mm