BIOLINE / Bio hydrolat immortelle / nieśmiertelnik

Ostatnimi czasy w mojej łazience zadomowił się Bio Hydrolat immortelle / Bioline nieśmiertelnik.

Dla wszystkich,którzy jeszcze nie wiedzą,krótka definicja hydrolatu.
Hydrolat to nic innego jak naturalna woda powstała poprzez destylację parą wodną roślin.
Posiada zbliżone moce, do olejków eterycznych, jednak w odróżnieniu od większości z nich jest zdecydowanie delikatniejsza i można ją stosować bezpośrednio na skórę. Hydrolat jest szeroko stosowany w naturalnej pielęgnacji skóry całego ciała i włosów. Stosowany regularne poprawia nie tylko wygląd ale i stan naszej skóry.
Hydrolat  powszechnie służy do oczyszczania i tonizowania i właśnie u mnie ma też takie zastosowanie.
Używam, go do codziennej pielęgnacji jako:
🔸 płynu micelarnego,
🔸 toniku po oczyszczeniu twarzy peelingiem,pod mój ulubiony olejek, krem bądź serum,
🔸do leczniczych okładów gdy wystąpi u mnie wysypka, po zastosowaniu nieodpowiedniego kosmetyku, poparzenie słoneczne lub ugryzienie przez owady...
Woda z nieśmiertelnika polecana jest do pielęgnacji skóry podrażnionej lub cierpiącej na trądzik różowaty, oraz cery naczynkowej. 
Posiada doskonałe właściwości kojące w przypadku alergicznej skóry i problemów skórnych (trądzik). Poprawia mikro krążenie, ujednolica koloryt cery, w widoczny sposób redukuje cienie i zaczerwienienia. 
Skład produktu: Helichrysum Italicum Bio
Jak używać: Nanosimy atomizerem na oczyszczoną skórę twarzy i szyi.
Kiedy cera jest jeszcze wilgotna możemy już delikatnie nakładać nasz ulubiony olejek, serum bądź krem.

A Wy znacie Hydrolat z nieśmiertelnika ? Używałyście już go?

8 komentarzy:

  1. fantastyczny skłąd, zaciekawilas mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę,koniecznie go wypróbuj, bo warto

      Usuń
  2. Nigdy jeszcze takowego nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam go, zresztą z tej firmy nic nie miałam. Najbardziej lubię hydrolant z zsk różany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bioline to mój pierwsxy hydrolat jaki do tej pory miałam, ale na pewno wypróbuję jeszcze hydrolaty innej marki dla porównania

      Usuń
  4. zaciekawiłaś mnie nim, chętnie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też używam teraz hydrolatu tej firmy, ale oczarowego ;)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.
Będzie mi niezmiernie miło jeśli zostaniesz tutaj na dłużej.
W między czasie możesz dołączyć do followersów na instagramie, lub dodać mojego bloga do obserwowanych.
Pozdrawiam gorąco


Znaki graficzne, logotypy, zdjęcia i materiały tekstowe wykorzystane na blogu stanowią własność autora bloga blogujemytestujemy. Nie wyrażam zgody na ich wykorzystanie w jakiejkolwiek formie bez mojej zgody.
Zdjęcia wykonywane są lustrzanką Canon EOS 1300D z obiektywem EFS 18-55mm
Copyright © 2014 Kosmetyczna Przystań , Blogger