Dr Hauschka / Świerkowy olejek do kąpieli na wiatr i niepogodę.

Kolejne szczęśliwe godziny na TrustedCosmetics i szczęśliwe również okazały się być dla mnie.
Spośród wspaniałych produktów do przetestowania wybrałam Świerkowy olejek do kąpieli Dr Hauschka i udało się...Olejek jest już  u mnie.
Dr Hauschka  to kosmetyki naturalne,zawierają lecznicze wyciągi z roślin oraz naturalne składniki pochodzące z certyfikowanych upraw oraz plantacji organicznych.
Nie zawierają syntetycznych substancji konserwujących,wolne są od parabenów oraz silikonów.
Świerkowy olejek eteryczny ma pobudzić moje krążenie krwi, a łącząc się z przyjemnie ciepłą wodą rozgrzać moje 40 letnie kości i ciało.
Natomiast olejek jojoba ma delikatnie nawilżyć moją skórę,dzięki czemu aromatyczna kąpiel ma mnie uspokoić i zrelaksować.Nosem mam wyczuć woń żywicy świerkowej,która  ma dać ulgę moim drogom oddechowym i sprawić,że na nowo będę mogła swobodnie oddychać,więc myślę,że moje zatoki będą uradowane.
Skład produktu:
Jak mam używać olejku? 
Ano mogę go używać na kilka sposobów. 
Pierwszy to tradycyjna kąpiel w wannie,wtedy najlepiej wlać od 1 do 3 nakrętek świerkowego olejku na wannę pełną ciepłej wody.
Drugi sposób - mogę użyć olejku jako parówki w celu udrożnienia górnych dróg oddechowych.Wtedy to tradycyjnie do miski z gorącą wodą wlewam kilkanaście kropel olejku,pochylam się nad miską, głowę przykrywając ręcznikiem i wdycham parę z unoszącą się wonią olejku świerkowego.
Trzeci sposób to - mogę użyć go jako zapachu do pokoju.W tym celu muszę wlać kilka kropli olejku do małego naczynia z wodą,bądź jak ktoś ma do małego ceramicznego kominka.
Moja opinia
Olejek zapakowany jest w standardowe kartonowe opakowanie w jasnych eleganckich kolorach.
W środku opakowania znajdziemy szklaną 30 ml butelkę z olejkiem oraz ulotki z informacją o produkcie, jego składzie oraz sposobie użycia.
Buteleczka 30 ml choć mała,bardzo dobrze trzyma się ją w dłoni,jest szklana,więc trzeba obchodzić się z nią delikatnie by jej nie stłuc.Po odkręceniu plastikowego korka przywitał mnie bardzo przyjemny zapach lasu (porównałabym ją do zapachu szyszki do kąpieli z mojego dzieciństwa).Konsystencja mojego olejku,jak na moje oko nie jest ani za rzadka ani za gęsta, to jednak moja buteleczka nie wystarczyła mi na zbyt długo.
Pierwszy sposób w którym testowałam olejek to oczywiście relaksacyjna wieczorna kąpiel w wannie pełnej bardzo ciepłej wody...Relaks dla mnie świetny,nie do opisania.Woń olejku unosiła się w całej łazience,co zrelaksowało moje ciało jak i duszę po ciężkim dniu pracy.
Drugi sposób w którym testowałam olejek to oczywiście zapach do pokoju.
Niestety nie posiadam jeszcze małego ceramicznego kominka,ale mam małe szklane naczynie,w które nalałam wody i kilka kropli olejku,tym razem olejek również świetnie spełnił swoją rolę odświeżacza do pokoju.
Trzeci sposób to oczywiście uporanie się z moimi chorymi zatokami..
Więc czas na parówkę z dodatkiem olejku świerkowego.Czy udrożnił moje zatoki? Jedno jest pewne przez jakiś czas na pewno mogłam swobodniej oddychać.

Czy kupię ten olejek ? Oczywiście,że tak,choć tym razem zastosuję moje kąpiele późną jesienią.By rozgrzać się w pochmurne i deszczowe dni.
A czy Wy znacie kosmetyki Dr Hauschka ?

2 komentarze:

Jestem wdzięczna, za każdy pozostawiony komentarz.
Będzie mi niezmiernie miło jeśli zostaniesz tutaj na dłużej.
W między czasie możesz dołączyć do followersów na instagramie, lub dodać mojego bloga do obserwowanych.
Pozdrawiam gorąco


Znaki graficzne, logotypy, zdjęcia i materiały tekstowe wykorzystane na blogu stanowią własność autora bloga blogujemytestujemy. Nie wyrażam zgody na ich wykorzystanie w jakiejkolwiek formie bez mojej zgody.
Zdjęcia wykonywane są lustrzanką Canon EOS 1300D z obiektywem EFS 18-55mm
Copyright © 2014 Kosmetyczna Przystań , Blogger